Zabudowa salonu z biblioteką w Warszawie
- Metraż: 24 m²
- Czas realizacji: 8 tygodni
- Materiały: fornir orzecha amerykańskiego, szkło ryflowane i płyta laminowana na korpusy
Wnęka przy kominie, ściana z telewizorem, łazienka z pionem w rogu, miejsce pod schodami. Zabudowę dopasowujemy do ściany i sufitu, a instalacje, które przeszkadzają, chowamy w meblu tak, żeby nadal był do nich dostęp.
Wyceń zabudowę
Telewizor, głośnik, konsola i kilkaset książek na jednej ścianie, a przewody widać z każdej strony.
Rozwiązanie: Między puszką za telewizorem a szafką na sprzęt prowadzimy rurę osłonową, więc nowy kabel przeciągniesz bez rozkręcania zabudowy. Szafka na sprzęt ma wentylację i fronty, przez które przechodzi sygnał pilota. Półki na książki robimy krótsze niż 80 cm albo z grubszej płyty, bo pod ciężarem długa półka się ugina.
Wilgoć, syfon w połowie wysokości szafki i pion kanalizacyjny w rogu.
Rozwiązanie: Korpusy wykonujemy z płyty o podwyższonej odporności na wilgoć i oklejamy wszystkie krawędzie, także niewidoczne. Szuflada pod umywalką ma wycięcie w kształcie litery U, które omija syfon. Pion obudowujemy szafką z otwieranym panelem, bo do zaworów musi być dostęp.
Buty zostają na podłodze, kurtki gości lądują na krześle, a torba nie ma gdzie stanąć.
Rozwiązanie: Ławka o wysokości około 45 cm ma szuflady na buty z otworami wentylacyjnymi. Nad nią są wieszaki na dwóch wysokościach, także dla dziecka, a obok szafa na okrycia z innego sezonu.
Pod schodami zostaje trójkąt, w którym zwykle stoją pudła i odkurzacz.
Rozwiązanie: Montujemy wysuwane moduły na prowadnicach z pełnym wysuwem, a każdy ma wysokość zgodną z biegiem schodów. W najwyższej części mieści się szafa na odkurzacz albo mała spiżarnia. Wymiary zdejmujemy po zamontowaniu stopni i ich okładzin.
Zawiasy, prowadnice i mechanizmy: Blum i Hettich. W wycenie podajemy ich serie i nośność.
Drzwi do pokoju albo schowka mają front w tej samej linii co reszta zabudowy i nie mają widocznej ościeżnicy. Otwierasz je lekkim naciśnięciem albo wąskim frezem zamiast klamki.
Tylna ściana szafki na sprzęt ma otwory na kable i kratkę wentylacyjną, a zasilacze leżą na półce z dostępem od frontu. Sprzęt się nie przegrzewa, a przewody nie wiszą za meblem.
Półka wisi na stalowych bolcach ukrytych w ścianie albo w boku zabudowy. Nośność podajemy przy każdej półce, żeby było jasne, czy uniesie encyklopedię, czy tylko wazon.
Szuflada z wycięciem na syfon wykorzystuje całą szerokość szafki. Blat i szafka wiszą nad podłogą, więc podłogę myjesz bez przesuwania czegokolwiek.
Grzejnik zasłaniamy frontem z perforacją, przez którą przechodzi ciepłe powietrze. Zawory i liczniki zostają za drzwiczkami, które otwierasz bez narzędzi.
Taśma LED w frezie półki podświetla książki od przodu. Zasilanie prowadzimy wewnątrz boków, więc przewodów nie widać.
Cienki płat prawdziwego dębu naklejony na płytę. Fronty cięte z jednej paczki forniru mają ciągły rysunek słojów, więc cała ściana szaf wygląda jak wykonana z jednego pnia.
W zabudowie: W bibliotece układamy fornir tak, żeby słoje biegły w poziomie przez całą szerokość półek i frontów.
Fronty z płyty MDF malowane natryskowo w kilku warstwach. Kolor dobierasz z palety RAL lub NCS, a półmat słabiej pokazuje odciski palców niż połysk.
W zabudowie: Zabudowę w kolorze ściany kończymy przy suficie wąską blendą docinaną na miejscu, która ukrywa nierówności sufitu.
Matowy laminat z włoskiej fabryki, aksamitny w dotyku. Nie zostawia odcisków palców, a mikrorysy znikają po podgrzaniu.
W zabudowie: Na frontach łazienkowych znosi zachlapania i słabiej pokazuje zacieki po twardej wodzie niż lakier w połysku.
Płyta z minerałów wypalana w bardzo wysokiej temperaturze. Gorący garnek jej nie szkodzi, a wino i sok z cytryny nie wnikają w powierzchnię.
W zabudowie: Blat łazienkowy ze spieku nie wchłania barwników z kosmetyków i znosi gorącą wodę.
Granit, kwarcyt albo marmur. Każda płyta ma własny rysunek, więc przed cięciem możesz obejrzeć konkretny egzemplarz i wskazać, który fragment trafi na wyspę.
W zabudowie: Na blat łazienkowy i parapet wybieramy granit albo kwarcyt, bo marmur matowieje od środków do usuwania kamienia.
Szkło z pionowymi żłobieniami, które rozmywają kształty za nim. Widać światło i kolor, ale nie widać każdej rzeczy na półce.
W zabudowie: W witrynie w salonie chroni płyty i szkło przed kurzem, a jednocześnie nie ukrywa ich całkiem.
Najpierw liczy się powierzchnia ściany i to, ile z niej zamykają fronty. Otwarte półki kosztują mniej niż szafki z drzwiami, a szuflady więcej niż jedne i drugie.
Wysoka zabudowa musi przejść przez drzwi i klatkę schodową, więc dzielimy ją na moduły. Każde łączenie modułów wymaga maskowania, co widać w wycenie.
Oświetlenie, przepusty kablowe i wentylacja sprzętu to osobne pozycje. Kosztują mniej, jeśli instalacje zaplanujemy przed tynkami.
Drzwi ukryte w zabudowie, obudowy grzejników i szafki z dostępem do zaworów wymagają dodatkowych okuć i dokładnego pasowania na miejscu.
Nietypowy kształt podnosi cenę najbardziej. Zabudowa schodów czy wnęki pod łukiem to elementy, z których każdy ma własny rysunek.
Więcej w artykule o tym, ile kosztują meble na wymiar i co wpływa na cenę.
Tak, jeśli łazienka ma sprawną wentylację. Korpusy robimy z płyty o podwyższonej odporności na wilgoć i oklejamy wszystkie krawędzie, także te od strony ściany. Szafki podwieszamy nad podłogą, żeby woda po myciu podłogi nie stała przy cokole.
Przed tynkami ustal z nami wysokość telewizora. Za nim potrzebne są gniazdo i puszka, a do szafki ze sprzętem rura osłonowa o średnicy co najmniej 40 mm. Wtedy kabel HDMI albo antenowy wymienisz bez rozkręcania zabudowy.
Tak. Korpusy kończymy kilka centymetrów pod sufitem, a szczelinę zamyka blenda docięta na miejscu do jego linii. Sufit nie musi być równy, a zabudowa nie pęka, gdy budynek pracuje.
Tak, jeśli schody są wykończone. Mierzymy każdy stopień osobno, bo w starszych domach wysokości stopni potrafią się różnić. Moduły mocujemy do ściany i podłogi, a nie do schodów, żeby drgania przy chodzeniu nie przenosiły się na fronty.
Zrób zdjęcie ściany albo wnęki na wprost i z boku, dopisz wysokość pod sufitem. Tyle wystarczy, żebyśmy przygotowali pierwsze pytania.