Kuchnie
Układ dopasowany do tego, jak gotujesz. Fronty lakierowane, fornirowane lub z Fenix NTM, blaty ze spieku i kamienia.
Pracownia mebli na wymiar
Projektujemy, produkujemy i montujemy kuchnie, szafy, zabudowy i meble do biura w całej Polsce. Jeden zespół odpowiada za całość, od pierwszego pomiaru do ostatniej regulacji zawiasów.
Wszystkie cztery rodzaje zleceń wykonujemy w jednej pracowni i według jednego standardu.
Układ dopasowany do tego, jak gotujesz. Fronty lakierowane, fornirowane lub z Fenix NTM, blaty ze spieku i kamienia.
Wnętrza zaplanowane pod konkretne rzeczy: długie płaszcze, buty, walizki. Oświetlenie włącza się przy otwarciu drzwi.
Salon, łazienka, hol i poddasze, czyli miejsca, w których gotowe meble zostawiają puste centymetry.
Gabinety domowe i wnętrza firm: recepcje, sale spotkań, stanowiska z ukrytym okablowaniem.
Nie sprzedajemy mebli z cudzej fabryki. Rysujemy, tniemy, lakierujemy i montujemy sami, więc wiemy, co wpisujemy do umowy.
Pomiar robi osoba, która potem prowadzi Twój projekt. Monterzy pracują na tych samych rysunkach co pracownia i znają je przed przyjazdem. Gdy na miejscu okaże się, że ściana ucieka o centymetr, decyzję podejmuje ktoś, kto zna cały projekt.
W praktyce: Od pierwszej rozmowy do odbioru masz jednego opiekuna i jeden numer telefonu.
Korpusy, fronty i lakier powstają w naszej hali. Nie czekamy na elementy od podwykonawców i sami pilnujemy kolejności prac.
W praktyce: Park maszynowy: centrum obróbcze CNC, okleiniarka, lakiernia.
Wycena powstaje z gotowego projektu, pozycja po pozycji, a nie z ceny za metr bieżący. Kwota z umowy się nie zmienia, chyba że rozszerzysz zakres prac.
W praktyce: Zaliczkę płacisz przy podpisaniu umowy, a resztę po montażu.
W wycenie podajemy producenta, serię i kolor zamiast ogólników w rodzaju „okucia markowe” czy „płyta dobrej jakości”. Dzięki temu porównasz naszą ofertę z propozycją innej pracowni punkt po punkcie.
W praktyce: Okucia: Blum i Hettich. Płyty: Egger i Kronospan.
Przy każdej realizacji podajemy metraż, czas od umowy do montażu, materiały i okucia.
Pytamy o to, jak korzystasz z pomieszczenia, jaki masz budżet i termin. Możesz przysłać rzut lub zdjęcia.
Mierzymy pomieszczenie na miejscu. Sprawdzamy piony, instalacje i krzywizny ścian.
Dostajesz wizualizację 3D i wycenę z listą materiałów oraz okuć. Po ich akceptacji podpisujemy umowę.
Meble powstają w naszej pracowni. W trakcie informujemy o postępie prac.
Przywozimy i montujemy meble. Na koniec regulujemy fronty i sprzątamy po sobie.
Każdy ma zalety i ograniczenia. Opisujemy jedne i drugie, zanim podejmiesz decyzję.
Cienki płat prawdziwego dębu naklejony na płytę. Fronty cięte z jednej paczki forniru mają ciągły rysunek słojów, więc cała ściana szaf wygląda jak wykonana z jednego pnia.
Fronty z płyty MDF malowane natryskowo w kilku warstwach. Kolor dobierasz z palety RAL lub NCS, a półmat słabiej pokazuje odciski palców niż połysk.
Matowy laminat z włoskiej fabryki, aksamitny w dotyku. Nie zostawia odcisków palców, a mikrorysy znikają po podgrzaniu.
Płyta z minerałów wypalana w bardzo wysokiej temperaturze. Gorący garnek jej nie szkodzi, a wino i sok z cytryny nie wnikają w powierzchnię.
Granit, kwarcyt albo marmur. Każda płyta ma własny rysunek, więc przed cięciem możesz obejrzeć konkretny egzemplarz i wskazać, który fragment trafi na wyspę.
Szkło z pionowymi żłobieniami, które rozmywają kształty za nim. Widać światło i kolor, ale nie widać każdej rzeczy na półce.
Zanim element trafi na maszynę, dostajesz rysunki z wymiarami, materiałami i okuciami. Zmiany zatwierdzasz Ty, a nie monter na budowie. Po naszej stronie jest jeden koordynator, który odpowiada za terminy.
Współpraca z architektamiPiszemy o tym, o co pytasz przy pierwszej rozmowie: od czego zależy cena, czym spiek różni się od konglomeratu i ile miejsca potrzebuje garderoba.
Od pierwszej rozmowy z pracownią do gotowych mebli mija zwykle od sześciu do dwunastu tygodni. Opisujemy, co dzieje się na każdym etapie i o co wtedy pytać.
Widełki cen kuchni, szaf i garderób na wymiar w 2026 roku. Do tego wyjaśnienie, skąd biorą się różnice między ofertami na ten sam projekt.
Za markowe okucia warto dopłacić tam, gdzie mechanizm pracuje codziennie. W szafce otwieranej raz w tygodniu różnicę trudno zauważyć nawet po latach.
Plik PDF o tym, jak zmierzyć pomieszczenie, jakie pytania zadać pracowni i co najbardziej zmienia budżet. Przyda się, zanim zamówisz pierwszy pomiar.
Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego. Jeśli masz rzut mieszkania lub zdjęcia, dołącz je do wiadomości.
Anna, opiekunka klienta